Rządząca w Wielkiej Brytanii koalicja konserwatystów i liberalnych demokratów pracuje nad planem cięć wydatków budżetowych. Szczegóły mają być ogłoszone w październiku, ale wiadomo już, że cięcia uderzą w pracowników sektora publicznego, obronę i samorządy.
Rząd nałożył na poszczególne resorty zadanie przygotowania cięć wydatków o 25-40% w okresie pięciu lat, zwalniając z tego obowiązku tylko resorty pomocy zagranicznej i zdrowia.
W przypadku ministerstwa obrony mówi się o cięciach na poziomie 10-20%. Nie oznacza to, że pomoc zagraniczna i zdrowie są bezpieczne, ponieważ cięcia mogą zostać w nich wprowadzone tylnymi drzwiami, przez zmiany organizacyjne.
Cięcia wydatków, podyktowane dążeniem do zmniejszenia deficytu budżetowego, obok zamrożenia świadczeń socjalnych i zmian podatkowych są elementem uzdrowienia finansów publicznych, których zły stan koalicja składa na barki 13 lat rządów Partii Pracy.
Innym ważnym celem jest wsparcie ożywienia gospodarki, która w drugim kwartale obecnego roku miała najlepszy wynik od dziewięciu lat - wzrost o 1, 2%. Są obawy, że to ożywienie jest oparte na kruchych podstawach, a globalna koniunktura uchodzi za niepewną.
Portal buduj.co.uk nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.