Artyku³y Forum Firmy  
 
 
Szukaj:
 
 
Reklama
Panel u¿ytkownika
Login: 
Has³o: 

  •  nie posiadasz jeszcze konta ?
Porady ekspertów
Ostatnio komentowane
Sonda
Jak czêsto korzystasz z wypo¿yczalni narzêdzi oraz co wypo¿yczasz?
 
nie korzystam
1/kwarta³
1/miesi±c
2-5/miesi±c
czê¶ciej ni¿ 5/miesi±c
myjka ci¶nieniowa
odkurzacz do prania dywanów
betoniarka
wiertarka/m³ot
rusztowanie
VAN
spawarkê
inne
Biznes
Forum

Temat:

rasizm ??

Kategoria: ¯ycie na wyspach » Rozmaito¶ci
Autor Wypowied¼

bartek11194
Postów: 13
Wys³any: 20:57 (16.06)
ludu polski jezeli uwazacie anglikow za rasistow . wypowiedzcie sie prosze na ten temat . osobiscie nic do nich nie mam . uwazam , ze nie sa rasistami . polacy mysla tak czasami poniewaz wynika to tylko i wylacznie z bariery jezykowej . wiekszosc z nas chociaz zna jezyk na tyle zeby sie dogadac , to moze nierozumiec pewnych zachowan anglikow i odebrac je jako ...rasistowskie oczywiscie .

bartek11194
Postów: 13
Wys³any: 21:54 (16.06)
Oczywiscie mam na mysli angielskie budowy , gdzie na przyklad polskich pomocnikow co nie miara , i to takich ktorzy maja angielski na poziomie podstawowym

Artur Wielgus
Postów: 29
Wys³any: 18:50 (17.06)
¯ycie nie jest takie proste. Ja jestem w tym kraju pare lat i bywa³o, ¿e spotyka³em siê z przejawami dyskryminacji. Oczywi¶cie teraz Polak nie musi uchodziæ za tego "bitego', bo w zawsze mo¿e pój¶c z tym choæby na policjê, takie sytuacje reguluja nawet przepisy prawne o równym traktowniu, umieszczone w ksi±¿eczce do³±czonej do kontraktu ka¿dej wiêkszej, brytyjskiej firmy. Rasizm i nacjonalizm to dla Brytyjczyka co¶ , od czego bêdzie broni³ siê rêkami i nogami. Pamiêtam , jak przed paroma laty jeden z liderów British National Party (notabene nazwa co najmniej kuriozalna, bo nie ma czego¶ takiego jak naród brytyjski, narodów w Wielkiej Brytani jest 4) t³umaczy³ siê gêsto w TV ze swojej wypowiedzi apropos tego, ¿e w ¶rodowiskach Azjatów jest wiêksza przestepczo¶æ. Ni chcia³, by przyklejono doñ etykietê rasistowsk±, a i tak prasa lewicowa nazwa³a go "Mr Hatered".
Tote¿ oficjalnie nie mo¿na takich prakty uprawiaæ, jednak¿e wielu ludzi my¶li co innego, chowaj±c swe opiniê za "u¶miechem nr5" i tego jako cudzoziemcy, jeste¶my ¶wiadomi.
Sprawa nastêpna, to poruszone przez ciebie polskie matolstwo jêzykowe - i tu mo¿e mieæ to wp³yw na relacje miêdzyludzkie. Tym bardziej, w kraju, gdzie dobrze przyjêtym zwyczajem jest choæby rzucenie parê razy w rozmowie zdawkowego "oh, really?" tylko po to, by pokazaæ rozmówcy, ¿e go siê s³ucha. Polacy niejednokrotnie nie maj± z³ych zamiarów, ale powinni to zasygnnalizowaæ - nie baæ siê rozmawiac, nawet gdy nie s±pewni swoich umiejêtno¶ci lingwistycznych. Konwersacja, wszak czyni bardzo wiele - prze³amuje lody, a Brytyjczycy s± cierpliwi i doceniaj± to , ¿e kto¶ stara sie z nimi rozmawiaæ. Nie bójmy siê - rozmawiajmy - to nie kosztuje nic, a efekt, to doskonalenie swoich umiejêtno¶ci i u¶miech gospodarzy kraju. A to niema³o.
Serdecznie pozdrawiam

Artur Wielgus
Postów: 29
Wys³any: 19:12 (17.06)
Zacznijmy od "w³asnego ogródka". Je¿eli w Polsce obra¿a siê pi³karza URODZONEGO tam, tylko dlatego, ¿e ma inny kolor skóry, to ³atwo wyobraziæ sobie reakcje naszych niektórych rodaków w mie¶cie dgzie jest wiecej nacji ni¿ w Nowym Jorku.
Myslê, ¿e podany przeze mnie przyk³ad ilustuje istotê rasizmu. Jest to zjawisko, gdy nie lubi siê kogo¶ z powodu jego koloru skóry, totez w takim wypadku rasista, by byæ "w porz±dku" wobec samego siebie wynajdzie cechy negatywne osobnika, którego nie lubi. Powie wiêc, ¿e nie przepada za czarnymi, bo s± leniwi, a za Azjatami, bo s± brudni. Naprawdê jednak nie lubi tego, co go od nich ró¿ni - czyli innego odcienia cery.
Niestety, durniów i prymitywów nie siej± - sami sie rodz±.
Proponujê zatem najpierw zastanowiæ siê nad w³asnymi opiniami na w/wym temat.
Nie podno¶my kamienia po to, by cisn±æ go w siebie.
Pozdrawiam serdecznie

emanuel
Postów: 9
Wys³any: 17:17 (01.07)
bardzo trafne spostrzezenie Szeryfie;) Brytyjczycy sa cierpliwi i doceniaja fakt, ze ktos stara sie z nimi rozmawiac z w ich jezyku. zwykle gdy przeprosze, ze moj angielski nie jest za dobry odpowiadaja z usmiechem - nieprzejmuj sie, jest lepszy niz moj polski:)
a gdy dodam, ze cenie sobie rozmowy z nimi, bo lubie sie uczyc ich jezyka, to podchodza do rozmow z wielkim zaangazowaniem.
co do rasizmu. przypomnial mi sie pewien przyklad.
szedl raz sobie piesek ulicami miasta, wchodzil w rozne bramy, podworka i wszedl raz do pomieszczenia z lustrami. rozejzal sie bojowo na inne psy patrzace na niego. wystrzezyl kly, to samo zrobily wszystkie psy w lustrach. zaszczekal na nie a te w tym samym momecie zaszczekaly na niego. wyszedl wkurzony, ze spotkal takie zle psy, ze nieprzyjazne, ze takie wrogie.
szedl tez inny piesek i tez wszedl do pomieszczenia z lustrami. rozejzal sie i zamerdal niesmialo ogonkiem, wszystkie psy odmerdaly tak samo. zaszczekal radosnie i podskoczyl, wszystkie pieski odpowiedzialy w ten sam sposob. wyszedl z tamtad szczesliwy, ze tak milo bylo spotkac inne pieski w miescie.
i choc jest wielu zlych ludzi na swiecie kazdym kolorze, to czesto osobiste doswiadczenia sa odbiciem naszego podejscia do innych kultur.

Artur Wielgus
Postów: 29
Wys³any: 18:21 (07.07)
Nie nale¿y jednak generalizowaæ, nawet je¶li do¶wiadczyli¶my czego¶ z³ego - wszak sami nie chceliby¶my zapewne, by np. na podstawie paru "aznawurów" æwicz±cych najtañszego cidera w bramie, czy na parkowej ³aweczce, Brytyjczycy wyrabiali sobie zdanie co do WSZYSTKICH Polaków. A prawda jest taka, ¿e ludzi na poziomie i "obszczywêg³ów" (przepraszam za wyra¿enie) spotkaæ mo¿na wszêdzie. I nic nie ma tu do rzeczy kolor skóry, czy w³osów - a raczej to, co pod w³osami.
Je¶li jednak, powodowani jakimi¶ z³ymi do¶wiadczeniami, uporczywie bêdziemy powtarzaæ sobie i innym, ¿e tamci s± tacy-owacy, to niestety mo¿e sie z³o¿yæ tak, ¿e w to uwierzymy.
Serdecznie pozdrawiam

kris-vfr
Postów: 7
Wys³any: 01:46 (05.08)
...uwazam ze najwiekszymi rasistami w UK a szczegolnie w Londku jest wiekszosc czarny.Anglicy??Niee,mam pogobne zdanie jak kolega w I poscie napisal"bariera jezykowa".Angole (oczywiscie ci rdzenni)sa przyzwyczajeni do emigrantow...Pazdrawiam Kris

archi781
Postów: 10
Wys³any: 12:07 (04.11)
Angole sa ludzmi przedziwnymi. Z jednej strony walcza z przejawami rasizmu na kazdym kroku a z drugiej gdy maja zatrudnic np do biura polaka, anglika czy murzyna wybieraja oczywiscie angola. Istnieje tez trzecia strona, Przypuscmy ze jestesmy w kraju i to my mamy zatrudnic ktoregos z nich. Kogo wybierzemy? Naturalnie zupelnie, polaka. Czy taki przejaw to rasizm? Strach przd nieznanym, obcym, innym, dziwnym. Moim zdaniem jest cienka linie miedzy potrzeba przynaleznosci i obracania sie we wlasnym kregu a przejawem tego co nazywam zdrowym rasizmem. Brak tolerancji to przeciez rasizm. A jak mozna tolerowac cos co jest dziwne, niezrozumiale, inne od tego przy ktorym dorastalismy. Moja dziewczyna ostatnio zadala mi ciekawe pytanie; (jest ciagle zaczepiana przez czarnych na ulicy jako ze jest blondynka) Myslisz ze to u nich genetyczne? No bo przecierz jak mozna tlumaczyc takie zachowanie u czarnych anglikow? Ja jej odpowiedzialem ze sa to przyczyny niewoli, pomiatania wyniszczania mentalnie i fizycznie ludzi czarnych. To jakby skumulowany genetycznie strach ktory powoduje nienawisc. A ona na to broniac swojej teori; co gdyby (wymienila naszego kolege-porzadnego chlopaka) Kuba dorastal w afryce w malej murzynskiej wsi. czy bylby taki jak oni. Bo przeciez, czesto ludzie obcej masci wychowani w kulturze anglieskiej nie przejawiaja zadnych cech typowych dla anglika.

archi781
Postów: 10
Wys³any: 03:09 (10.01)
"Wiecej krwi czarnych w polskiej kaszance" Tutaj wstaw tekst pochylony

buduj.co.uk © All rights reserved   tworzenie stron www