|
W Wielkiej Brytanii istnieje kilka metod nabywania budynków, czy innych prac budowlanych (procurement form / method). Każda z nich niesie z sobą inny typ kontraktu, powiązań kontraktowych, przepływu informacji, ról i odpowiedzialności w zespole zaangarzowanym w projekt. Dostępne formy nabywania w budownictwie to:
- Traditional (lump sum) - system tradycyjny, wykorzystywany na 43% projektów budowlanych (liczone wg. wartości, dane RICS 2003), najpopularniejsza metoda w małych i średnich projektach budowlanych. Zasady wykształtowały się na początku XX wieku (dlatego zwana tradycyjną). Wykonawca wykonuje prace do szczegółowych planów dostarczonych przez inwestora.
- Design & Build (D&B) - coraz bardziej popularny na średnich i większych projektach, wprowadzony na początku lat 80-tych i obecnie stosowany na 42% projektów. Wykonawca przejmuje na siebie dużą część prac projektowych i pracuje jedynie do zarysu projektu przedstawionego przez inwestora, samemu wykonując wszystkie projekty szczegółowe. Rzadko stosowane w małych projektach poniżej £250 tys.
- Construction Management - forma wywodząca się z USA, gdzie została stworzona w latach 30-tych i wciąż jest bardzo popularna, szczególnie w technologicznie zaawansowanych projektach, gdzie ważne jest szybkie wykończenie inwestycji. Do UK została importowana w końcu lat 80-tych. Wykonawca jest de facto konsultantem i choć zarządza wykonywaniem robót przez podwykonawców, to nie jest bezpośrednio za nich odpowiedzialny.
- Management Contracting - hybrydowa forma mieszająca tradycyjną formę i construction management.
- Private Finance Iniciative (PFI) - forma D&B używana w bardzo dużych projektach, gdzie wykonawca dostarcza inwestycję w zamian za koncesję pobierania opłat za jej używanie przez określony czas, np. autostrady w Polsce, most Queen Elizabeth II w Dartford. Bardzo skomplikowana struktura organizacyjno-rozliczeniowa, wyłącznie wykorzystywana w wielomilionowych projektach użyteczności publicznej.
- Public-Private Partnership (PPP) - forma długofalowej współpracy organizacji rządowych i prywatnych, np. modernizacja i utrzymanie londyńskiego metra.
- Framework Contracting - używana na dużych projektach, gdzie wykonawcy są wybierani na podstawie szeregu kryteriów, nie wyłącznie cen, zazwyczaj łączy się z wieloletnimi umowami współpracy na różnych projektach. Wprowadzona w końcu lat 90-tych, używana np. przy budowie 5-go terminalu lotniska Heathrow.
- Prime Contracting - rozbudowana forma tradycyjna poszerzona o wieloletnie partnerstwo, wykonawca bierze na siebie zazwyczaj wykonanie prac budowlanych i późniejsze utrzymanie obiektu. Powszechnie wykorzystywana przez agencje rządowe, np. NHS i armia.
Podstawy odróżniające formę tradycyjną
Przy wykonywaniu małych projektów budowlanych (poniżej £250 tyś.) jest praktycznie pewnym, że będzie używana tradycyjna forma kontraktu. Odróżnia się ona, przede wszystkim, rozdzieleniem funkcji projektowych i wykonawczych, szczegółowy projekt powinien być wykonany przez inwestora, bądź jego zespół projektowy, i dostarczony wykonawcy przed wykonaniem kosztorysu. W praktyce rzadko się to zdarza, często pewne elementy projektu nie są sfinalizowane i detale są przekazywane wykonawcy znacznie później, jest istotnie ważne, by wszelkie niejasności i braki w dokumentacji były zidentyfikowane przez wykonawcę w czasie przygotowywania kosztorysu.
W tej formie współpracy inwestor jest w pełni odpowiedzialny za wszelkie kwestie projektowe, wykonawca nie powinien podejmować żadnych decyzji odnośnie projektu, gdyż tym samym podejmuje ryzyko ponownego wykonania prac, jeśli inwestor nie zatwierdzi jego decyzji. Z kolei, wszelkie dodatkowe prace spowodowane błędami w projekcie lub specyfikacji muszą być opłacone przez inwestora.
Istnieje możliwość transferu części funkcji projektowych do wykonawcy poprzez użycie odpowiedniej formy kontraktu, zachodzi to zazwyczaj w przypadku zaawansowanych technicznie elementów, np. installacji kontroli klimatu, itp. Wiąże się to z dodatkową odpowiedzialnością i co za tym idzie kosztami dla wykonawcy.
Role w kontraktach tradycyjnych
Osoby, czy organizacje zamieszane w dostarczenie projektu w systemie tradycyjnym mogą być podzielone na następujące grupy:
Klient
- Inwestor
- Jego pracownicy i przedstawiciele
Zaspół projektowy (Design Team)
- Architekt - prowadzi zespół
- Konstruktor (Structural Engineer)
- Projektant installacji (Mechanical Engineer)
- Rzeczoznawca finansowy (Quantity Surveyor)
- Inni projektanci
Zespół wykonawczy
- Główny wykonawca (main contractor)
- Podwykonawcy (subcontractors)
- Dostawcy (suppliers)
Istnieje dodatkowo funkcja administratora kontraktu (contract administrator), która jest zazwyczaj pełniona przez architekta i wiąże ze sobą obowiązek rozstrzygania problemów, certyfikowania należnych płatności i zmian w projekcie. Funkcja ta powinna być pełniona niezależnie od funkcji projektowych, decyzje podejmowane przed administratora powinny być obiektywne.
Powiązania kontraktowe i przepływy informacji
W tradycyjnej formie kontraktu powiązania kontraktowe są dość różne od linii przepływu informacji.
Wszyscy członkowie zespołu projektowego mają bezpośrednie kontrakty z inwestorem, choć pracują pod nadzorem architekta. Daje im to dość dużą niezależność w pracy i ograniczoną odpowiedzialność kontraktową.
W zespole wykonawczym natomiast, wszyscy uczestniczy mają kontrakty z głównym wykonawcą, który z kolei ma kontrakt z inwestorem. Taka struktura sprawia, że cała odpowiedzialność za działania podwykonawców i dostawców spada na barki głównego wykonawcy.
Wszelka wymiana informacji i decyzji pomiędzy zespołem wykonawczym i projektowym powinna się odbywać poprzez interfejs główny wykonawca - architekt, oznacza to, że z prawnego punktu widzenia polecenia wydawane przez inwestora nie powinny być wykonywane dopóki nie zostaną potwierdzone, w odpowiedniej formie, przez administratora kontraktu (architekta).
Teoria, a praktyka
Oczywiście powyższe informacje odnoszą się do teorii kontraktowej, praktyka bardzo często odbiega od niej. Pamiętać jednak trzeba, że w przypadku nieporozumień to właśnie podstawy i warunki kontraktowe będą brane pod uwagę, a nie dobra wola stron, czy zdrowy rozsądek. Dopilnowywanie procedur kontraktowych leży w dobrym interesie wykonawcy, szczególnie przy kontraktach JCT, które sprzyjają inwestorowi nie wykonawcy. Wielokrotnie już udzielaliśmy pomocy wykonawcom, którzy mieli nie wypłacane należności na zakończenie kontraktów tylko i wyłącznie na podstawie nie dopilnowanych procedur, np. klient poprosił wykonawcę o przesunięcie ścianki działowej, nie było to potwierdzone przez architekta. Gdy się później okazało, że z tego powodu nie mieści się wcześniej zamówiona szafa klient wyparł się instrukcji i architekt, zgodnie z kontraktem, odjął £12 tys. od końcowej wypłaty dla wykonawcy na pokrycie prac wymaganych z ponownym przesuwaniem ścianki.
Dotrzymywanie procedur kontraktowych i dokładna organizacje dokumentacji kontraktowej chroni wykonawcę przed potencjalnymi niesłusznie nakładanymi karami i problemami z płatnością, czy żądaniami wykonania dodatkowych prac. Przyjęcie odpowiedniej strategii kontraktowej pozwala na zwiększenie zysków i zmniejszenie ryzyka związanego z wykonywaniem prac budowlanych.
Źródła:
Cooke B., Williams P., 2004. Construction Planning, Programming & Control. Oxford. Blackwell Publishing Ltd.
|