|
Czy Lech Poznań zagra w europejskich pucharach na stadionie przy Bułgarskiej? Działacze klubu są pełni obaw.
Ledwo Poznań rozpoczął ogólnopolską kampanię promocyjną, a już wybuchł skandal. UEFA stwierdziła w raporcie, że ogólna koncepcja stadionu nie jest dobrze przemyślana. Konieczne są korekty – informuje Głos Wielkopolski.
Lista usterek, które trzeba naprawić, by Lech mógł rozegrać 30 września w Poznaniu mecz z Red Bull Salzburg, liczy 25 stron. Jeśli nie zostaną usunięte stadion nie dostanie licencji na mecze ligi europejskiej. Usterki widać gołym okiem. Wiedzą o nich choćby kibice, którym niedawno, po deszczach, zalało przygotowywaną oprawę meczową.
Piłkarska federacja do 21 września nakazuje m.in. dograć detale związane z położeniem nowej murawy. Szkopuł w tym, że dzień wcześniej na stadionie odbędzie się koncert Stinga.
Zdaniem Arkadiusza Kasprzaka, wiceprezesa Lecha, przy złym zbiegu okoliczności będzie „popelina”. Źródło: Głos Wielkopolski, wnp.pl
|