Artykuły Forum Firmy  
 
 
Szukaj:
 
 
Reklama
Panel użytkownika
Login: 
Hasło: 

  •  nie posiadasz jeszcze konta ?
Najczęściej czytane artykuły
Aktualności
Biznes
Sonda
Jaki zawód wykonujesz?
 
Dekorator
Stolarz
Murarz
Hydraulik
Plytkarz/Glazurnik
Elektryk
Pomocnik
Kierowca
Operator maszyn
Architekt
Kierownik budowy
Dyrektor
inny
Artykuł

Chcę pracować z Polakami


aktualizacja
 
Roman Russocki jest szefem Trust Mark, organizacji popieranej przez rząd, która zajmuje się łączeniem klientów z solidnymi wykonawcami. Urodził się w Anglii jednak ma polskie korzenie.

Czym jest Trust Mark?

Trust Mark powstał w 2006 roku. Jest to przedsięwzięcie pomiędzy rządem, sektorem budowlanym, detalistami i organizacjami konsumenckimi. Celem organizacji jest to, by klient znalazł godnego zaufania wykonawcę.

Jak to działa?

Bardzo prosto. Klienci korzystają ze strony internetowej, gdzie wpisują kod pocztowy i rodzaj interesującej ich działalności i za chwilę mają podane wyniki wyszukiwania. Oczywiście jest to absolutnie bezpłatne. Jeśli chodzi o stronę wykonawców, to my rekrutujemy tylko takich, którzy spełniają określone kryteria. Ci wykonawcy muszą zostać poddani inspekcji w miejscu pracy, muszą wylegitymować się odpowiednim ubezpieczeniem i zabezpieczeniem finansowym, muszą być regularnie audytowani – generalnie muszą udowodnić, że można im zaufać i są rzetelni.

Czy ci wykonawcy muszą uiścić jakąś opłatę?

Tak. Trust Mark nie rekrutuje jako organizacja, bo jest to raczej znak jakości, taki „parasol”. W Trust Mark mamy obecnie ponad 30 różnych schematów, tzn organizacji, gdzie każdy jest prowadzony przez kogoś innego. Jednak wszyscy musza spełnić kryteria nałożone przez rząd – dlatego na naszym logo napisane jest „Standard popierany przez rząd”. Toteż wykonawca określonego fachu może wejść w szeregi Trust Mark poprzez operatora, a często będzie to organizacja, do której należy. Wszystkie te informacje są dostępne na naszej stronie. Myślę, że są takie branże, które mogą wejść do nas przez co najmniej 10 organizacji. Ile to kosztuje? Cóż, to zależy. Jeśli ktoś wejdzie do Trust Mark przez Master Bond z ramienia Federation of Master Builders, to będzie go to kosztowało 600-700 funtów rocznie. Jednak tu oprócz Trust Mark wykonawca też korzysta ze wszystkiego, co niesie za sobą członkowstwo w Master Bond. Inna opcja, to członkowstwo poprzez władze lokalne. Mamy jakieś 10 standardów odnośnie departamentów władz lokalnych. Na tym wykonawca zyskuje naszą markę. Tu koszt, to suma w granicy dwustu funtów. My pobieramy tylko 25 od operatora, a ile on weźmie od wykonawcy to zależy od niego. Jeśli dajmy na to, ktoś jest elektrykiem, to może włączyć się do Trust Mark poprzez ciała wydające certyfikaty, a więc np. NIC, czy Napit, bo one są operatorami Trust Mark. Jednak wykonawca wcale nie musi wejść do trust Mark poprzez te ciała. My musimy być pewni, że ten wykonawca jest sprawdzony.

 

 

No właśnie. Istnieje wiele fachów, gdzie uprawnienia nie są wymagane.

Oczywiście. Dlatego przeprowadzane są inspekcje w miejscach pracy. Wtedy operator, przez którego firma wchodzi do nas jest zobowiązany sprawdzić wykonawcę pod względem wymaganych przez nas kryteriów. Obecnie skupiamy się nad tym, żeby wypracować standardy dla każdego z fachów. Tu dobrym przykładem będzie malarz-dekorator, który w tym kraju nie jest oficjalnie uznanym w tym kraju fachem. Jednak firma Dulux prawdopodobnie wypracowuje standard dla branży malarzy i my staramy się, żeby to było normą dla wszystkich operatorów tego schematu. To jednak przyszłość.

Wspomniał Pan, że Trust Mark współpracuje z ponad trzydziestoma organizacjami.

Tak i mam nadzieję, że będzie ich jeszcze więcej. Staramy się, by operatorzy pokrywali cały sektor. Oczywiście w niektórych branżach będzie lepiej, w niektórych gorzej. Teraz na przykład brakuje nam hydraulików i ślusarzy, więc trzeba teraz się tym zająć. W swoich szeregach mamy 12 000 firm, co daje około 18 000 fachowców, więc myślę, że nie jest źle.

Ma Pan polskie korzenie. Czy jest to pomocne w Pana pracy?

Myślę, że tak. Chociaż, generalnie w Trust Mark dominują firmy brytyjskie. Jednak zdaję sobie sprawę z tego, że Polacy to poważna grupa fachowców budowlanych i należy się z tą grupą liczyć. Sądzę, że współpraca z polskimi firmami byłaby bardzo ciekawa. Ja jestem jak najbardziej za!

 

 

Jeśli znajdzie się grupa zainteresowanych sprawami Trust Mark, czy ewentualnym członkowstwem w organizacji – pan Roman wyraził chęć udzielenia wszelkich informacji na ten temat podczas jednego z naszych cyklicznych portalowych spotkań. Wszystkich chętnych prosimy o kontakt z redakcją portalu.
Tel/Fax. +44 2087822294
e-mail:
artur@buduj.co.uk


 
Poleć znajomemu
 
Autor
E-mail znajomego
Podobne artykuły
Polskie pierwiastki 09.11.2011
Udokumentowana rzetelność 08.09.2011
Na linie 28.07.2011
Z Internetem od zawsze 18.05.2011
Pałac, czyli polska wyspa 13.05.2011
Balustrada przed recesją 02.02.2011
 
 
Skomentuj
 
Autor
E-mail
Treść
Portal buduj.co.uk nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
buduj.co.uk © All rights reserved   tworzenie stron www