Artykuły Forum Firmy  
 
 
Szukaj:
 
 
Reklama
Panel użytkownika
Login: 
Hasło: 

  •  nie posiadasz jeszcze konta ?
Najczęściej czytane artykuły
Aktualności
Biznes
Sonda
Jaki zawód wykonujesz?
 
Dekorator
Stolarz
Murarz
Hydraulik
Plytkarz/Glazurnik
Elektryk
Pomocnik
Kierowca
Operator maszyn
Architekt
Kierownik budowy
Dyrektor
inny
Artykuł

Widać poprawę


aktualizacja 23 czerwiec 2009 | godz. 15:59
 
Michał Włudzik jest architektem. Pracuje w biurze Twój Architekt. Pracownia może pochwalić się paroma projektami.

Jaki jest profil działalności Waszego biura?

Nasze biuro obejmuje swą działalnością szeroki wachlarz usług. Naszą główną specjalizacją jest architektura mieszkaniowa wraz z urbanistyką. Pracujemy nad projektami różnej wielkości, zaczynając od parterowych rozbudów domu, adaptacji poddaszy a kończąc na planowaniu przestrzennym osiedli dla ponad 500 domów. Posiadamy doświadczenie w projektowaniu budynków użyteczności publicznej oraz obiektów przemysłowych, jednym słowem pełen zakres. Ostatnio byliśmy zaangażowaniu w kilka projektów dla służby zdrowia wliczając obiekty dla ludzi chorych na stwardnienie rozsiane,  gdzie wymagana jest specjalistyczna wiedza i współpraca z wieloma specjalistami.
 
Jak długo działacie na rynku UK?

Własną działalność prowadzę od ponad roku. W biurze zatrudnionych są dodatkowo 4 osoby, m.in. technical manager, dwóch architektów oraz grafik. Od ponad 4 lat dodatkowo utrzymuje współpracę z jednym z większych biur projektowych w UK gdzie pełnię funkcję architekta koordynującego projekty.
 
Czy doświadczenie architektoniczne wyniosłeś z Polski?

Podczas Studiów w Krakowie miałem możliwość zdobycia doświadczenia pracując w jednym z biur projektowych. Ze względu na fakt, iż nie było to stricte biuro architektoniczne, ale skupiające sie głównie na technologii miałem dość ograniczone pole manewru aczkolwiek miało to dobre strony, ponieważ byłem tam jedynym na ów dzień architektem. Projektowaliśmy między innymi hale produkcyjne, adaptowaliśmy browary oraz fabryki. Współpraca z tym biurem dostarczyła mi dawkę solidnej wiedzy zarówno pod względem technicznym, gdzie poznałem szereg ciekawych rozwiązań, detali jak i pod kątem formalnym,  dostarczania dokumentacji itp. Dodatkowo współpracowałem z paroma biurami, dla których dostarczałem wizualizacje oraz wykonywałem projekty wnętrz. Wszystkie te doświadczenia w jakimś stopniu stały się podwaliną tego wszystkiego, do czego doszedłem do dziś.
 
W architekturze i systemie projektowym w Polsce i Wielkiej Brytanii istnieją różnice i niuanse. Czy mógłbyś parę z nich wymienić?

Cegła, cegła wszędzie cegła. Istnieje chyba bariera zarówno technologiczna jak i psychologiczna dla Brytyjczyków w użyciu tego materiału. Niejednokrotnie staramy się przekonać klienta do użycia jednego z dostępnych systemów ścian dwuwarstwowych z tynkiem, lecz spotykamy się z dezaprobatą. W ich umysłach wiąże się to z dodatkowym maintenance cost.
Wśród pozytywnych rzeczy na pewno wymienić należy zredukowana biurokracje w procesie projektowym. W UK jestem w stanie zaprojektować i wybudować cale osiedle,  dzielnice miast bez stresu i gmatwaniny przepisów, jaką miąłbym w Polsce, aby wybudować dom jednorodzinny.
 W Wielkiej Brytanii dokumentacje można składać online. Nie ma potrzeby łączenia wszystkiego w tomy, numeracji każdej strony jak to jest w Polsce. Jeśli jest potrzeba wymiany rysunku po prostu dostarczamy do urzędu kolejna jego wersje.
 
W moich rozmowach z innymi architektami i projektantami podkreślali oni, że system brytyjski jest dość specyficzny.

Zacznijmy od tego, iż w Anglii do projektowania oraz do wykonywania dokumentacji technicznej wcale nie trzeba skończyć studiów architektonicznych. Nie ma restrykcji, co do tego zawodu poza faktem, iż aby używać tytułu architekta należy być uprawnionym architektem zarejestrowanym w ARB (Architects Registration Board). Co do systemu projektowania to można go podzielić upraszczając na 3 etapy:
- uzyskanie pozwolenia na budowę (planning permission)
- zatwierdzenie dokumentacji technicznej (building control).
- konstrukcja (przy kontroli ze strony building control)
Jeśli przy dwóch pierwszych punktach to architekt jest kluczowym elementem tak przy tym ostatnim współpraca ze sprawdzonym wykonawca jest kluczowa.
 
Czy polscy architekci/projektanci są chętnie zatrudniani przez Brytyjczyków?

Nie spotkałem się z przejawami preferencji czy też, braku tolerancji. Współpracuję z ludźmi równych narodowości, wyznań i nigdy nie było to dla mnie kryterium oceny. W chwili obecnej wiele zleceń zdobywam na zasadzie polecenie od klientów, którzy byli zadowoleni z Naszych usług. Zawsze przedstawiamy nasza firmę wraz z naszym doświadczeniem oraz wachlarzem usług i jeśli klient szuka profesjonalisty do wykonania usługi to mając na uwadze swój czas i pieniądze nie będzie patrzył na narodowość. Czasem potrzeba pokazać poziom swoich usług na konkretnym przykładzie, wtedy to tez wykonujemy tzw. feasibility studies pozwalające określić rentowność inwestycji itp., ale nigdy nie zaniżaliśmy cen swoich usług. Czasem klienci, zwłaszcza dotyczy to małych projektów kontaktują sie z nami licząc na to, że jako polski architekt zrobimy dla nich projekt za ułamek oryginalnej ceny. Cena naszych usług jest na równi z cenami Brytyjczyków a wyróżnia nas poziom usług, dzięki któremu niejednokrotnie zdobyliśmy wielu klientów.
 
Wydaje Ci się, że kryzys odbija się na branży architektów?

Kryzys odbił się szerokim echem na całym świecie i również nas nie pozostawił bez szwanku. Duże firmy developerskie wstrzymały praktycznie wszystkie znaczące projekty. Developerzy, którzy potrafili patrzeć w przyszłość kontynuowali prace nad projektami, aby po zakończeniu kryzysu mieć gotowe projekty z pozwoleniami na budowę i jak tylko sytuacja pozwoli zaczynać pracę budowlane. Przez biuro, z którym współpracowałem przeszła fala zwolnień, która objęła ok 50% personelu. Sytuacja w ostatnich miesiącach jednak poprawiła się i widać już małe odbicie.


 
Poleć znajomemu
 
Autor
E-mail znajomego
Podobne artykuły
Cały czas w górę 15.11.2011
Podbić Londyn po hiszpańsku 20.04.2011
Czarne złoto 23.02.2011
Firmy portret własny 15.12.2010
Trzeba gdzieś mieszkać 26.10.2010
Ważny każdy milimetr 24.09.2010
 
 
Skomentuj
 
Autor
E-mail
Treść
Portal buduj.co.uk nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
buduj.co.uk © All rights reserved   tworzenie stron www